poniedziałek, 29 października 2012

Język fotografii


Język fotografii. Rozważania o tworzeniu mocniejszych zdjęć to czwarta już, po W kadrze, Pracując nad kadrem oraz Poza kadrem, książka autorstwa Davida duChemina – jednego z moich ulubionych fotografów.

Autor rozwija w niej swoją koncepcję „języka fotografii”. Porównuje fotografię do języka mówionego. Przedstawia szereg analogii pomiędzy tymi dwoma sposobami komunikacji. Sztukę fotografowania rozkłada na części pierwsze, znajdując w niej zasady na wzór językowej gramatyki czy składni oraz elementy odpowiadające słowom i zdaniom.
Tłumaczy dlaczego zdjęcia odbieramy w określony sposób i jak oko ludzkie widzi pewne kadry.

W książce znajduje się mnóstwo informacji i porad jak wykorzystać owe zasady „języka fotografii” by tworzyć lepsze zdjęcia. Zdjęcia, które będą mocniej oddziaływać na odbiorców.

Wydanie Języka fotografii tradycyjnie już zasługuje na ocenę celujący. Atrakcyjna okładka, gruby kredowy papier, piękne fotografie i czytelny skład książki aż proszą, by po nią sięgnąć.






18 komentarzy:

  1. kolejna Twoja dobra recenzja, chyba zacznę pisać list do Mikołaja, zwłaszcza że śnieg za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam książki jako prezenty, w tym roku chyba książka Mimi ukaże się jakoś tak koło Mikołaja...więc tak, trzeba koniecznie zacząć pisać list do św. Mikołaja :-)Ps. Jeśli moje recenzje na coś się przydają to bardzo mi miło.

      Usuń
  2. Kolejna pozycja, którą chciałabym mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mam kilka takich, które bym chciała mieć, bo książki lubię od dziecka.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i w imieniu męża bo to on zrobił :-)

      Usuń
  4. ooo! świetne.
    Muszę dopisać do mojej listy :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a listę przekazać Mikołajowi - może coś przyniesie :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Polecam oczywiście, jak i pozostałe z serii.

      Usuń
  6. będę szukać :D
    tą Sophie Dahl też bym chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sophie jest z tamtego roku, co jakiś wynajduję i wypróbowuję przepisy z tej książki ;-) jest już nowa książka tej autorki, jestem jej ciekawa.

      Usuń
  7. Super, postaram się ją dorwać!
    Na nową Sophie Dahl też czekam niecierpliwie, jedyną przszkodą w jej zdobyciu jest fakt, że od tygodnia leżę w łóżku, chora.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, ciepło pozdrawiam!

      Usuń
  8. Też mam ją na liście książek do przeczytania, ładnie zilustrowana recenzja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fajnie, widzę, że David jest popularny ;-) Dziękuję za zaglądniecie do mnie :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. uwielbiam knigi, które nie dość, że mądre są, to jeszcze estetyczne.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń