wtorek, 28 maja 2013

Rzeźby P. Pietruszki

Rzeźby Pana Stanisława Pietruszki są wyjątkowe, takich rzeźb nie spotyka się nigdzie. Piękne, tajemnicze twarze, wysmakowane kolory...
Kiedy rok temu odwiedziłam Gruszów i P. Stanisława wiedziałam, że to wyjątkowe miejsce. W tym roku  szczęśliwi i radośni, że znów możemy tu być, słuchaliśmy i podziwialiśmy... Chłonęliśmy atmosferę tego miejsca, a pełen zapału gospodarz pokazywał nam nowe rzeźby, co się zmieniło, co przybyło...

Więcej o Panu Stanisławie Pietruszce - rzeźbiarzu można przeczytać tu i tu (mój wpis z tamtego roku)












34 komentarze:

  1. pamiętam tamten wpis, ale ten też mi się podoba, w zupełnie innej stylistyce, trzecie i czwarte mój faworyt ;)
    wszystkiego dobrego, Romo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu minął rok od tamtego spotkania i wpisu,a pogodę mam wrażenie mieliśmy podobną. Fotografowaniu takich rzeźb to służy - nie wiem czy wyszły by przekonująco w słońcu...Ściskam!

      Usuń
  2. Niesamowite !!! Te twarze zapadają w pamięć a szczególnie pełne niepokoju oczy...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, mnie też urzekły już dawno...Pozdrawiam, spokojnego wieczoru!:-)

      Usuń
  3. Fantastyczna opowieść, spotkanie. Przepiękne zdjęcia i ten cudny kogut na przedostatnim zdjęciu. Pozdrawaim serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak spotkanie fantastyczne! Kogut jest zupełnie inny od reszty rzeźb, ale jest świetny! Pozdrawiam ciepło:-)

      Usuń
  4. Niesamowite są takie spotkania...
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, spotkania z niezwykłymi ludźmi w pięknych miejscach... Uściski!

      Usuń
  5. fantastyczne projekty! robią niesamowite wrażenie i nie pozostawiają nas obojętnymi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, szczególne wrażenie robią w miejscu gdzie stoją i gdzie powstały, czyli na posesji Rzeźbiarza obok pięknego starego domu i pod dębami.

      Usuń
  6. świetne, nie sposób przejść obok i nie pozachwycać sie chwile...

    OdpowiedzUsuń
  7. pamiętam ten zeszłoroczny wpis, bardzo podoba mi się i miejsce i formy nadawane zwykłemu kawałkowi drewna, smukłe, strzeliste postacie - bardzo mi się podoba ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba mieć wyobraźnię, żeby tak z kawałka drewna tworzyć takie twarze i takie spojrzenia...Podziwiam.

      Usuń
  8. Przepiękne są te rzeźby:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezwykłe! U mnie też jest taki "lokalny" artysta rzeźbiarz. Piękne rzeczy tworzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam takich ludzi, ale chyba są oni trochę niedoceniani...

      Usuń
  10. Przepiękne ;-) uwielbiam drewno i rzeźby!..Zawsze ciekawie i uroczo u Ciebie...Pozdrawiam...!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę, że ciekawie jest ;-) Zawsze zapraszam, pozdrawiam! :-)

      Usuń
  11. Piękne rzeźby i piękne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, miłego popołudnia!:-)

      Usuń
  12. Piękne rzeźby....i ta okolica! Cudnie :-)
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, okolica przepiękna,w bliskim towarzystwie dużo sadów jabłkowych i bardzo starych dębów, mam nadzieję, że jeszcze uda się tam kiedyś pojechać :-)

      Usuń
  13. Rzeżby wyjątkowo pięne.fotografie urocze.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam, zaglądam do Ciebie zaraz.

      Usuń
  14. Faktycznie piękne i bardzo specyficzne. A zdjęcia genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, rzeźby specyficzne i nigdzie nie spotykane, jedyne w swoim rodzaju.

      Usuń
  15. cudne i oryginalne! juz ja bym taka jedna udomowila...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również chętnie bym taką postawiła u siebie... :-)

      Usuń
  16. Świetna notka. Super zdjęcia! :)
    Pozdrawiam.

    + Zapraszam na nasze blogi :)

    "Każdy czasem potrzebuje rozpuścić myśli nie tylko w słowach."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zaglądnę na pewno :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Rzeźby prześliczne! Fajny reportaż,
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń